List z Filipin

s. Małgorzata Marszołek AJC

 

Każdemu z nas została powierzona przez Boga jakaś misja do spełnienia. Nosimy ją w sercu. Pełnimy ją w domu, w szkole, w pracy, w zgromadzeniu zakonnym, gdziekolwiek zostajemy posłani. Bóg nie oczekuje od nas „gwiazdki z nieba”, bo zna każdego z osobna i wie na co nas stać. Jezus pragnie od nas tylko miłości i zaufania Mu .

Niektórych Bóg posyła daleko, aby nie mając własnego domu, wszędzie czuli się „jak u siebie”. Mnie przypadło w udziale niesienie Jezusa do ludzkich serc na wyspach Bożego Miłosierdzia, jak nazywane są Filipiny.

Serce Ojca Pio

S. Edyta Monika Zalewska AJC

 

Nasz drogi Ojciec Pio, przykładny wzór dla każdego kapłana i każdej kapłańskiej duszy, świadectwem swojego życia wprowadza nas w tajemnicę kapłaństwa Jezusa Chrystusa.
Ojciec Pio ma nam wiele do powiedzenia, a jeszcze więcej do zaoferowania. Jego serce, które nieustannie było zjednoczone z Sercem Jezusa, stało się podobne do Serca Jezusowego tworząc z Nim jedno i opowiadając o nieskończonej i miłosiernej miłości Boga. Jego serce było otwarte dla wszystkich. Ojciec Pio nigdy nie zamykał go przed nikim, każdy mógł w nim znaleźć swoje miejsce. Tak jest aż po dziś dzień. On sam powtarzał: „Każdy może powiedzieć: Ojciec Pio jest mój!”. Miał tak wielkie serce, że był w stanie objąć nim cały świat, świat żywych i zmarłych. Jak ojciec, a bardziej nawet jak matka, był pełen troski i współczucia. Wychodził naprzeciw wszystkim potrzebującym, by przynieść im pomoc i ulgę. „Jeśli brał sobie kogoś do serca, już go stamtąd nie wypuszczał” - tak często powtarza nasz Ojciec Założyciel Domenico Labellarte. Jego miłość była wierna, jak miłość Boga.


Więcej artykułów:

[1] [2] [3] [4] [5] [6]